Wuef od 11. Po wuefie pytanie dnia: ile warta jest dziewczyna? Co to w ogóle za pytanie?! Otóż to pytanie zadane przez znajomego z mojej koedukacyjnej wuefowej grupy. A właściwie on nie pytał, tylko stwierdził, że miał zabrać swoją dziewczynę do McDonald's, ale nie zabrał, bo "pewnie musiałbym jej kupić shake'a, a nie wydam przecież na nią 3,50, bo facet to nie jest dojna krowa!"
Boże! Widzisz, a nie grzmisz i gromami nie ciskasz!
Szkoda mu 3,50...!!! Na własną dziewczynę, która powinna być dla niego bezcenna!
Drań i gnom i materialista pieprzony!!!
wtorek, 17 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz