środa, 18 listopada 2009

Misz-masz (24.03.2009, g. 21:18)

środa, 18 listopada 2009
Katar zatokowy po ubiegłotygodniowym nordicu jakby trochę zelżał, co nie zmienia faktu, iż przy każdym schyleniu się po cokolwiek, czuję jak czachę mi rozrywa, a oczy na siłę chcą wypłynąć z gałek. Do tej pory nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak ogromna różnica ciśnień zachodzi podczas zmiany pozycji, ze stojącej, na przykład, na siedzącą. Jakie chorowanie potrafi być odkrywcze! Oczywiście chore zatoki nie przeszkadzają mi wcale w bieganiu na kurs. Zresztą widząc takie efekty zapewne nawet złamana noga by mnie nie powstrzymała, chociaż tego wolę nie testować. A w ramach podsumowania dnia dzisiejszego, chciałabym powiedzieć, że:
- aura mnie kompletnie zaskoczyła - wyjeżdżając z domu oberwałam gradem, w trakcie 3-godzinnej jazdy autobusem do Torunia słoneczko upiekło mnie przez szybę, żeby następnie na dworcu docelowym powitać zacinającym w oczy deszczem (no bo przecież ja bez parasolki - standard), a o godz.18:(powiedzmy)50, wychodząc z kamienicy na Starówce, wywinęłam jakże przepięknego, dopracowanego w najmniejszych szczegółach, a jednocześnie zupełnie spontanicznego orła na zamarzniętym bruku, który jest superśliski nawet przy braku opadów atmosferycznych;
- naprzywoziłam z domu mnóstwo niepotrzebnych dupereli, które miały upiększyć naszą akademikową klitkę, z tym, iż zapomniałam, że mury nie są z gumy i z pokoju o wymiarach dwa na cztery metry nie da się uzyskać piętnastu metrów kwadratowych; mało tego, "wolna" powierzchnia ścian (czyt. niezagospodarowana przez wczesnogierkowskie szafki wiszące, dwudziestoletnią, pomalowaną markerami lodówkę "Donbas" oraz szafkę stojącą "teoretycznie spożywczą") wynosi jeszcze mniej niż powierzchnia podłogi, więc z upiększania tych elementów pokoju też niewiele wyszło.
- w tym momencie zjadłam kawę, wypiłam Grześka (lub odwrotnie - dla sympatyków tradycyjnych sposobów konsumpcji) i normalnie poczłapię pod prysznic, i do snu się ułożę, bo ledwie na oczy patrzę (chociaż sama nie wiem, czemu...)
****Dobrej nocy.****

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 
◄Design by Pocket, BlogBulk Blogger Templates. Distributed by Deluxe Templates